Zima idzie, choć możecie w to nie wierzyć

Jedną z ważniejszych aktywności wiejskiego życia jest przygotowanie się do zimy. Nie tylko poprzez wietrzenie zimowej odzieży i zamykanie słońca w słoikach.

papryka w słoiku

Kluczowe jest zapewnienie sobie przyjemnej temperatury podczas długich, jesiennozimowych wieczorów. W mieście to proste: służby komunalne dbają o ciepłe kaloryfery, mieszkańcy mają za zadanie jedynie płacić rachunki.

Na wsi ten temat wygląda kompletnie inaczej. Rodzaj ogrzewania, piec i opał to ważne tematy sąsiedzkich dyskusji. Przewaga jednego systemu nad drugim i kryteria ocen nieraz były powodem poważnych wiejskich debat.

My preferujemy  naturalne źródła energii, mamy zatem piec opalany drewnem. Nakłada to na nas obowiązek zadbania odpowiednio wcześniej o paliwo do naszego wiejskiego domowego ogniska.

W praktyce wygląda to tak:

opał

Oczywiście ten splątany stosik to tylko niewielka próbka tego, co trzeba przygotować na zimę. Rozkładamy sobie jednak robotę na etapy, jak wszyscy tutaj. Żeby było miło, wesoło, produktywnie i nie za ciężko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *